post image

 

Na pytania Czytelników odpowiada Beata Sikora-Nowakowska, specjalista za zakresu prawa pracy w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Katowicach.

 

Znam ludzi, którzy twierdzą, że są obrażani, poniżani, wyzywani, że zakazano im prowadzić jakichkolwiek rozmów, podczas wykonywania swoich obowiązków nie wolno im się do nikogo odezwać, a gdy zaczynają bronić swojej godności, są natychmiast wyrzucani z pracy, zabiera im się premię z byle powodu. Co powinna zrobić osoba, która czuje się obrażana, poniżana w pracy? W jaki sposób mogą się temu przeciwstawić, jak to udowodnić? Czy zeznanie pracownika wystarczy?

 

 

Podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest poszanowanie godności oraz innych dóbr osobistych pracownika (art. 11 k.p.). Niewłaściwe zachowanie pracodawcy polegające na ubliżaniu, krzyczeniu z całą pewnością narusza powyższy przepis. Takie zachowanie pracodawcy może być zakwalifikowane jako molestowanie pracownika. Albowiem zgodnie z kodeksem pracy za molestowanie uznaje się każde niepożądane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika i stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery. Co istotne, wystarczy jednorazowe zachowanie ze strony pracodawcy, aby uznać go za winnego molestowania. Jeśli zaś działania pracodawcy mają charakter długotrwały i powtarzalny to takie zachowania, mogą być uznane za mobbing. Zarówno w przypadku molestowania, jak i mobbingu pracownik może domagać się odszkodowania.

Wyłącznie uprawnionym do rozstrzygania takich kwestii jest sąd pracy. W trakcie rozprawy sąd na wniosek pracownika może dopuścić dowód z zeznań świadków, dokumentów, nagrań audio lub wideo, a także maili czy esemesów. Czy wystarczy wyłącznie zeznanie samego powoda (pracownika), trudno jednoznacznie ocenić – w każdym przypadku to sąd dokonuje oceny wiarygodności dowodów – w tym zeznań świadków, na podstawie całokształtu okoliczności sprawy ujawnionych w toku rozprawy. Ze swej strony radziłabym takiemu pracownikowi przed skierowaniem sprawy do sądu kontakt z prawnikiem, który poradzi mu z jakich środków dowodowych korzystać w danej sytuacji.

Odnosząc się do odbierania premii, to należy wyjaśnić, że zasady nabywania do niej prawa powinny być określone w regulaminie premiowania, który funkcjonuje u danego pracodawcy. Brak jest bowiem ogólnych, obowiązujących wszystkich pracowników zasad premiowania. Natomiast można stwierdzić, że bezpodstawne odbieranie przysługującej pracownikowi zgodnie z przepisami wewnątrzzakładowymi premii, może zostać uznane np. za przejaw mobbingu.

Masz pytanie do PIP? Pisz na adres redaktor@nowiny.rybnik.pl.

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.