post image
Motocyklista nie reagował na policyjne sygnały świetlne i dźwiękowe / Policja Jastrzębie

W sobotę 4 lipca około godziny 23.15 patrol zauważył motocyklistę, który pędził aleją Piłsudskiego przez centrum miasta, wyprzedzał pojazdy nie zachowując bezpiecznej odległości. Stróże prawa włączyli „koguty” i ruszyli w pogoń.

- Motocyklista nie reagował na policyjne sygnały świetlne i dźwiękowe oraz nie stosował się do przepisów ruchu drogowego. Mundurowi wykorzystali moment jego nieuwagi i zajechali mu drogę, zmuszając do zatrzymania na ulicy Granicznej – informuje aspirant Halina Semik, oficer prasowa jastrzębskiej policji.

Okazało się, że to 29-latek bez uprawnień do kierowania motocyklem. - Był trzeźwy, jednakże z uwagi na silne pobudzenie od mężczyzny została pobrana krew, w celu sprawdzenia, czy nie kierował pod wpływem środków zabronionych – dodaje rzeczniczka.
Piratowi drogowemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.