post image
19-latkowi za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi 12 lat więzienia / Policja Wodzisław


15-latka, potracona w sobotę przez pijanego kierowcę znajduje się w skrajnie ciężkim stanie – powiedział nam przed chwilą Wojciech Gumułka, rzecznik Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach

Przypomnijmy, że do dramatycznego zdarzenia z udziałem pieszej i kierowcy skody octavii doszło 19 września ok. godz. 22 na ul. Powstańców Śląskich.

- Kierujący jadąc od Łazisk w kierunku Gołkowic, nie dostosował prędkości do panujących warunków, stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem. Na skutek tego zjechał na chodnik i potrącił 15- letnią mieszkankę powiatu wodzisławskiego, wsiadającą w tym samym czasie do zaparkowanego na poboczu pojazdu – informuje młodszy aspirant Patryk Błasik, oficer prasowy policji komendy w Wodzisławiu Ślaskim.

Kierowca kontynuował jazdę, uciekając z miejsca zdarzenia i nie udzielając pomocy potrąconej nastolatce. Porzucił samochód przy ul. 1 Maja w Godowie i pieszo oddalił się do miejsca, w którym próbował się ukryć. 

- Jako pierwsi przybyli na miejsce mundurowi z posterunku w Gołkowicach i udzielili pomocy 15-latce. Po przyjeździe innych służb ustalili, gdzie może przebywać mężczyzna. Sprawne działanie stróżów prawa pozwoliło na zatrzymanie 19-latka, który wydmuchał na alkomacie ponad 2 promile – podkreśla rzecznik.

Do kryjówki mężczyzny policjantów doprowadził pies służbowy.

Stan 15-latki lekarze określili jako bardzo ciężki. Nastolatka z miejsca zdarzenia zabrana została przez Zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

Wczoraj sprawca usłyszał prokuratorskie zarzuty i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Prowadzący sprawę prokurator zawnioskował również o tymczasowy areszt. Sąd dzisiaj przychylił się do wniosku prokuratury i sprawca zdarzenia spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Mężczyzna odpowie za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości, nieudzielenie pomocy oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi mu do 12 lat więzienia. 

Galeria

Image alt Image alt

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.