post image


Wczoraj 29 września po południu, szafa przygniotła trzylatka w domu przy ulicy Kucharzówka. Zespół karetki pogotowia ratunkowego zdecydował o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Naszym zadaniem było bezpieczne przetransportowanie dziecka do helikoptera, którym poleciał do szpitala – mówi młodszy brygadier Bogusław Łabędzki, rzecznik komendy Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku.

Chłopczyk przebywa na oddziale chirurgii i urologii. Jego stan jest średni, stabilny. Nic ma zagrożenia życia młodego pacjenta – powiedział nam Wojciech Gumułka, rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach-Ligocie. Wczoraj wieczorem, po przywiezieniu trzylatka do szpitala, lekarze określili jego stan jako poważny, stabilny.

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.