post image
Pixabay Covid zaatakował Urząd Gminy w Lubomi

Trudna sytuacja w Urzędzie Gminy w Lubomi. Koronawirusa ma 15 pracowników, w tym całe kierownictwo oraz referat inwestycji. Dziś 21 października pomieszczenia urzędu gminy poddano dezynfekcji. Pracownicy dyżurują do godziny 18

„Urząd nadal zostaje zamknięty dla bezpośredniej obsługi, za wyjątkiem konieczności spisania aktu zgonu.
Wszelkie pisma i pozostałe dokumenty prosimy wrzucać do plastikowej skrzynki podawczej, znajdującej się tuż za drzwiami Urzędu, lub też kontaktować się drogą elektroniczną na adres elektronicznej skrzynki pocztowej Urzędu Gminy Lubomia: lubomia@lubomia.pl.” - czytamy na stronie internetowej gminy.

Testy przeprowadzono w poniedziałek. 

Wydawało mi się, że mam lekkie przeziębienie. Przechodzę chorobę łagodnie. Na pewno nie poszedłbym z tym do lekarza, bo miałem kiedyś poważniejsze grypy. Ale zastępca gorączkował powyżej 38 stopni C – powiedział nam Czesław Burek, który wykorzystuje zaległy urlop.

Urząd będzie działał w miarę normalnie, bo z obostrzeniami. 

- Za pośrednictwem urny można będzie załatwiać np. sprawy aktów zgonu. W kwestiach nie cierpiącym zwłoki pracownik zejdzie na dół – mówi wójt. Ma wolne do wtorku.

Nietypowo wygląda sytuacja sekretarza gminy, który sześć tygodni temu wyleczył się z covidu. Wykonane ostatnio badanie wskazało, że ma... koronowirusa. 

- Powiedziałem mu, żeby ponowił test – zaznacza wójt.  

Z powodu covidu zamknięte są szkoła w Syryni i przedszkole w Syryni.

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.