post image
Dominik Gajda.

We wtorkowy wieczór JKH GKS Jastrzębie pechowo przegrał po dogrywce z GKS Katowice 2:3 d. (0:0, 1:1, 1:1, d. 0:1), choć jeszcze na czterdzieści sekund przed końcem trzeciej partii prowadził 2:1. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowała piękna indywidualna akcja Grzegorza Pasiuta, który pokonał Patrika Nechvatala w 67. minucie. Wynik ten oznacza, że w najbliższy piątek o godz. 17:00 na Jastorze dojdzie do piątego pojedynku.

16 marca 2021, Katowice, 18:00
GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:2 d. (0:0, 1:1, 1:1, d. 1:0)
0:1 Phillips (Bryk, Sawicki) 24:13 5/3
1:1 Wajda (Kruczek, Pasiut) 35:47
1:2 Wróbel (Kostek) 54:58
2:2 Michalski (Rohtla, Wajda) 59:24
3:2 Pasiut (Franssila) 66:56 4/4

JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal - Bryk, Górny, Kasperlik, Rac, Sawicki - Klimiczek, Kostek, Urbanowicz, Paś, Phillips - Horzelski, Jass, Sołtys, Wałęga, Wróbel - Gimiński, Michałowski, Ł. Nalewajka, Jarosz, R. Nalewajka.
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Krzysztof Kozłowski (główni) oraz Kamil Korwin, Sławomir Szachniewicz (liniowi)

W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice 3:1.

 

źródło: jkh.pl

Komentarze

Dodaj komentarz