post image
Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licencja: CC-BY-SA-3.0, Waenceslaus / Wikipedia CC-BY-SA-4.0

Zawiadomienie było efektem emisji materiału śledczego "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”. Dokument ukazujący rzekome przypadki tuszowania pedofilii w Kościele Katolickim, został przedstawiony w listopadzie ubiegłego roku programie "Czarno na białym" na antenie TVN 24. W materiale przedstawiono kilka przykładów tuszowania pedofilii w Koścele Katolickim, zarówno z Polski jak i zza granicy. Głos w tej sprawie zabrał europoseł z Rybnika. Łukasz Kohut zawiadomił wówczas Prokuraturę Okręgową w Krakowie, o możliwości popełnienia przestępstwa przez kardynała Stanisława Dziwisza. 

W styczniu Prokuratura w Krakowie odmówiła jednak wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Dzisiaj Sąd Rejonowy w Krakowie podtrzymał tę decyzję.

Przeczytaj także: Nie będzie śledztwa w sprawie Dziwisza. 

- Mam poczucie, że zrobiłem w sprawie Kardynała Dziwisza wszystko. Wykorzystałem mój mandat i wszystkie przysługujące mi narzędzia prawne. NIESTETY nie będzie świeckiej spowiedzi Kardynała Dziwisza. Są równi i równiejsi. Tak to jest, gdy sojusz tronu z ołtarzem trwa w najlepsze, a prokurator generalny jest jednocześnie czynnym politykiem - podkreśla europoseł Łukasz Kohut.

Polityk podkreśla, że zawiadomienie dotyczące Kardynała Dziwisza dotyczyło przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości (utrudnianie postępowania oraz niezawiadomienie organów ścigania o przestępstwach dokonywanych przez księży pedofili).

- Sąd uznał jednak, że dobro jakim jest prawidłowy przebiegu postepowania karnego czy funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości nie jest wystraczające do uznania, że osobie, która złożyła takie zawiadomienie przysługuje prawo do zaskarżenia decyzji odmawiającej wszczęcia śledztwa - dodaje. 

Dzisiejsza decyzja Sądu jest prawomocna. 

Komentarze

Dodaj komentarz