Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne

Historia zaczyna się od zauważonej w internecie oferty obiecującej błyskawiczne pomnożenie oszczędności. Po kliknięciu reklamy i podaniu danych, kobieta skontaktowała się z rzekomym konsultantem, który nakłonił ją do założenia konta na wskazanej stronie. Fałszywy doradca finansowy przeprowadził ją przez cały proces zakładania wirtualnego portfela inwestycyjnego, przez miesiąc namawiając na kolejne inwestycje. Aby uwiarygodnić swoje działania, oszust prezentował sfabrykowane tabele i wykresy przedstawiające rzekome zyski.

Gdy na koncie pojawiła się informacja o stracie, "konsultant" zasugerował wpłatę 43 000 złotych w celu zabezpieczenia zainwestowanych środków. Niestety, kobieta nie nabrała podejrzeń i dokonała przelewu. Kolejna próba wpłaty 20 000 USD przez bank została zablokowana, co uświadomiło ofierze oszustwo.

Policja ostrzega! Oszuści wykorzystują różne metody, by wyłudzić pieniądze. Należy zachować szczególną ostrożność w przypadku ofert obiecujących szybki i łatwy zysk, zwłaszcza w internecie. Nigdy nie udostępniaj swoich danych osobowych ani danych bankowych nieznajomym. Pamiętaj, że prawdziwe inwestycje wiążą się z ryzykiem i wymagają rozwagi.

Komentarze

Dodaj komentarz