post image
Tomasz Kabis mimo choroby występował na scenie / Arkadiusz Klimaczak

Po ciężkiej chorobie zmarł lubiany iluzjonista Tomasz Kabis. Przez lata był związany z Miasteczkiem Westernowym TwinPigs w Żorach. Występował w programach telewizyjnych. Miał tylko 29 lat.

3 grudnia późnym wieczorem odszedł znany iluzjonista Tomasz Kabis. W grudniu 2018 roku dowiedział się o swojej chorobie nowotworowej serca i opłucnej, która rozwijała się już od dłuższego czasu. Wykryto również przerzuty do wątroby. Odtąd dzielnie walczył z rakiem. Nie zaprzestał pomagania innym. Nadal brał udział w akcjach charytatywnych, m.in. na rzecz chorych onkologicznie. Rozbawiał małych pacjentów szpitala. 

- Wpadłem na pomysł, żeby dać show. Dla mnie to było normalne, że ja po prostu wszędzie gdzie jestem to chcę się tym dzielić. Ale dopiero kiedy jeden z pacjentów mi powiedział, że w życiu w tym miejscu nie słyszał takiego śmiechu. To mnie tak uderzyło, że ta iluzja to jest coś więcej, co daje ludziom radość, nawet w takim miejscu jak onkologia - opowiadał w filmie pokazanym na KABAryjTONie w Rybniku. Niestety, we wtorek przegrał tę batalię.

- Pracował przy wydarzeniach, które organizowaliśmy: KABAryjTONie, Kosmicznym Meczu i Ryjku. Z każdym z nich Tomek był związany w mniejszym lub większym stopniu. Często sam proponował coś ciekawego. Zawsze mogliśmy na nim polegać. Był cudownym, fantastycznym, pięknym człowiekiem – wspomina Piotr Sobik, wieloletni menedżer Kabaretu Młodych Panów.

Bardzo dobrze wspomina zmarłego wczoraj artystę ksiądz Marek Bernacki. - Spotkałem go w parafii św. Antoniego, gdy wynajmował mieszkanie w Rybniku. Był życzliwym, serdecznym, a przede wszystkim zawsze uśmiechniętym człowiekiem. Kiedy tylko mógł służył do ołtarza. Dzielił się świadectwem swojej wiary, życia oraz talentem. Nie trzeba było go namawiać, by wystąpił w szkole, dla ministrantów czy innych grup parafialnych – zaznacza proboszcz Bazyliki pw. św. Antoniego Padewskiego.

 

Jak zachorował, ksiądz Marek spotykał się z nim osobiście kilka razy. Mieli kontakt poprzez Facebooka. - Wspieraliśmy go, kibicowaliśmy mu. W mojej pamięci zawsze pozostanie jako ciepły, radosny i pełen nadziei człowiek. W czasie choroby zapytałem Tomasza, co ty o tym myślisz? Odpowiedział: „Jak co? Walczymy. Lekarze chcą mnie badać, to znaczy, że jest szansa” - mówi proboszcz rybnickiej Bazyliki.


Cała Polska poznała go w programie „Mam talent”, gdzie zadziwił wszystkich swoim kunsztem. Przez lata był związany z Miasteczkiem Westernowym TwinPigs w Żorach. Występował w programach telewizyjnych. Miał tylko 29 lat.

Komentarze

  • zorzanka KondolencjeNiech Bóg da Ci wieczny odpoczynek w niebie i pamięć ludzi na ziemi, amen !

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.