post image
Archiwum / Archiwum


Po wygranej z GKS Tychy oraz Comarch Cracovią, klub z Jastrzębia przerywa swoją zwycięską passę. W piątkowym derby Jastrzębianie przegrali 2:1 z GKS Katowice. Mimo dzisiejszej przegranej JKH pozostaje liderem PHL.


Pierwsza tercja nie układała się po myśli gospodarzy. Od samego początku spotkania Jastrzębianie mieli problemy z grą w defensywie, które zmusiły trenera Roberta Kalabera w 12. minucie do zażądania przerwy. Tylko kapitalnej formie Ondreja Raszki JKH zawdzięczał utrzymanie remisu w pierwszej tercji.

Rozpoczęcie drugiej tercji ponownie należało do gości, jednak to gospodarze otworzyli wynik i zdobyli pierwszą bramkę. W 33 minucie, Henri Auvinen przymierzył z dystansu i znalazł miejsce tuż obok bramkarza gości. Gdy tylko guma znalazła się w siatce, na taflę lodu posypały się wszelkiego rodzaju pluszaki.

Trzecią tercję gospodarze rozpoczęli przewagą jednej bramki. W 50. minucie katowiczanie wykorzystali grę w przewadze i doprowadzili do wyrównania. Ondrej Raszka odbił celne uderzenie Damiana Tomasika, jednak z dobitką Patryka Krężołka już nic nie poradził.
Wydawało się że spotkanie rozstrzygnie się w dogrywce, jednak na 28 sekund przed zakończeniem tercji na listę strzelców kolejny raz wpisał się Patryk Krężołek, który wykorzystał celne podanie Grzegorza Pasiuta.

Za niespełna dwa dnia, 8 grudnia o godz. 18:00, JKH GKS Jastrzębie zmierzy się w Nowym Targu z KH Podhale Nowy Targ.


6 grudnia 2019, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
JKH GKS Jastrzębie - GKS Katowice 1:2 (0:0, 1:0, 0:2)

1:0 Auvinen 32:49 (5/4)
1:1 Krężołek (Tomasik, Kolusz) 49:37 (5/4)
1:2 Krężołek (Pasiut) 59:32


JKH GKS Jastrzębie:
Raszka (Marek) - Auvinen, Górny, Urbanowicz, Jarosz, Sawicki - Jass, Gimiński, Kasperlik, Paś, Iossafov - Kostek, Michałowski, Nalewajka Ł., Kulas, Pelaczyk - Chorążyczewski, Radzieńciak, Wróblewski, Wróbel, Nalewajka R.


GKS Katowice: Rahm (Kieler) - Franssila, Krawczyk, Da Costa, Pasiut, Krężołek - Salmi, Jaśkiewicz, Rajamaki, Makkonen, Turtiainen - Tomasik, Kolusz, Lahde, Cimzar, Michalski oraz Uski, Mularczyk, Starzyński i Paszek

 

Komentarze

  • Janek no fajnieoby tak dalej!! sezon się jeszcze nie skończył pozycja lidera można gibko stracić

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.