post image

- Zbudowaliśmy kordon sanitarny na granicach, ale to już dzisiaj to za mało, żeby wyłapywać osoby zarażone, ponieważ transmisja zarażeń odbywa się już w sposób horyzontalny. Za dużo wciąż jest spacerów, kontaktów pomiędzy ludźmi – powiedział wczoraj na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Najważniejsza jest zasada dystansowania się. To dwa metry od drugiej osoby, z wyjątkiem kiedy rodzic opiekuje się dzieckiem na spacerze, albo gdy opiekujemy się osobą z niepełnosprawnościami. Dzieci i młodzież, które nie ukończyły 18. roku życia, nie mogą już wyjść z domu bez opieki. Tylko obecność rodzica, opiekuna prawnego lub kogoś dorosłego usprawiedliwia ich obecność na ulicy.

Wprowadzono do odwołania zakaz przebywania na plażach i terenach zielonych, pełniących funkcje publiczne. Dotyczy on więc parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych i zoologicznych czy ogródków jordanowskich. Ostatnie doświadczenia pokazują, że są to miejsca, w których dochodzi do gromadzenia się ludzi, a tym samym – do zwiększenia szans na zakażenie. Z tego też powodu ograniczono możliwość korzystania z rowerów miejskich.

Ograniczono także liczbę klientów w sklepach, na targach, na poczcie. W sklepach i punktach usługowych mogą przebywać maksymalnie 3 osoby na kasę lub stanowisko do płacenia. Jeżeli kas jest 5, to w sklepie może być 15 osób. - Na bazarach, targowiskach, tam gdzie rolnicy sprzedają swoje płody rolne, także wprowadzamy podobne ograniczenie: 3 osoby do jednego straganu. W urzędach pocztowych, ze względu na większe ściśnięcie powierzchni, ten limit to 2 osoby na jedno okienko - tłumaczy rząd.

W weekendy wielkopowierzchniowe sklepy budowlane będą zamknięte. Wszystkie sklepy muszą dostosować się do nowych, ostrzejszych zasad bezpieczeństwa. Wszyscy klienci muszą robić zakupy w jednorazowych rękawiczkach. W godzinach od 10 do 12 sklepy i punkty usługowe mogą przyjmować i obsługiwać jedynie osoby powyżej 65. roku życia. W pozostałych godzinach sklepy i lokale usługowe są dostępne dla wszystkich, w tym dla osób powyżej 65. roku życia. Za złamanie zasad grozi grzywna w wysokości od 5 tys. do 30 tysięcy złotych.

Zamknięte mają być wszystkie salony fryzjerskie, kosmetyczne, piercingu i tatuażu etc. Tych usług nie będzie można realizować również poza salonami – np. wizyty w domach nie wchodzą w grę. Zawieszono również wykonywanie zabiegów rehabilitacyjnych i masaży – zarówno w placówkach publicznych, jak i prywatnych. Wyjątkiem są sytuacje, w których rehabilitacja jest bezwzględnie wymagana stanem zdrowia pacjenta.

Ograniczono działalność hoteli i obiektów noclegowych, będą zamknięte. Goście, którzy przebywają w tych obiektach, muszą się wykwaterować do 2 kwietnia. Nie dotyczy to jednak osób, które są w delegacji i korzystają z usług noclegowych w ramach obowiązków służbowych. Dla tych osób hotele pozostają otwarte.

Od 1 kwietnia wprowadzono rozszerzoną formułę kwarantanny domowej - o listę domowników, którzy mieszkają z osobą kierowaną na kwarantannę. Przykładowo, jeśli jeden z domowników (współlokatorów) poddany zostanie kwarantannie z powodu powrotu z zagranicy lub kontaktu z zarażonym, Ty również będziesz musiał ją odbyć.

Objęto limitem miejsca w autobusach wszystkich przewoźników, również przewoźników prywatnych. W zbiorowym transporcie publicznym obowiązuje już zasada "tyle pasażerów, ile połowa miejsc siedzących w pojeździe". Rozszerzono ten wymóg na pojazdy, które mają więcej niż 9 miejsc siedzących, w tym transport niepubliczny – np. dowożących do pracy w zorganizowany sposób czy prywatnych przewoźników. Przepis ten wchodzi w życie od 2 kwietnia. Nie dotyczy jednak samochodów osobowych.

Nałożono obowiązek dezynfekowania dystrybutorów na stacjach paliw i miejsc, gdzie wciskamy chociażby kod PIN. Pracodawcy muszą zapewnić dodatkowe środki bezpieczeństwa pracownikom. Stanowiska pracy muszą być oddalone od siebie o co najmniej 1,5 metra. Pracownicy mają obowiązek używania rękawiczek, a także mieć dostęp do płynów dezynfekujących.

Większość osób stosuje się do zaleceń, jednak wciąż zdarzają się sytuacje, które narażają nas wszystkich na ryzyko zarażenia. Przykłady z innych krajów pokazują, że kluczem do ograniczenia zakażeń jest maksymalne ograniczenie kontaktów.

 

Ireneusz Stajer

Komentarze

Dodaj Komentarz

Twoj adres e-mail nie będzie opublikowany.