Facebook/ Ekipa wolontariuszy z Oligosu, która zgłosiła się do pracy w rybnickim DPS-ie.
Facebook/ Ekipa wolontariuszy z Oligosu, która zgłosiła się do pracy w rybnickim DPS-ie.

Wczoraj informowaliśmy o dramatycznej sytuacji w rybnickim Domu Pomocy Społecznej, ale rąk do pracy brakuje też w innych placówkach tego typu, dlatego urząd wojewódzki prosi o wyznaczenie wolontariuszy do pracy w nich. 

Kilka dni temu do prezydenta Rybnika i innych samorządowców wpłynęło pismo, podpisane przez Marcina Chroszcza, dyrektora Wydziału Rodziny i Polityki Społecznej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, w którym prosi o przygotowanie list pracowników m.in. miejskich jednostek, którzy zechcą pracować w Domach Pomocy Społecznej. "Od początku trwającej epidemii wirusa SARS-CoV-2 sytuacja w domach pomocy społecznej
na Śląsku jest na bieżąco monitorowana. W ostatnich dniach odnotowujemy niepokojący wzrost zachorowań wśród mieszkańców i kadry DPS, pomimo obowiązującego reżimu sanitarnego i wprowadzonych ograniczeń. W rozmowach z Państwem oraz Dyrektorami Domów, wyraźnie wybrzmiewa problem zapewnienia kadry, w szczególności w przypadku wystąpienia zakażenia. Dotychczasowa solidarna i odpowiedzialna postawa kadry DPS, w sytuacji kryzysowej powinna zostać wsparta przez działania polegające, m. in. na oddelegowaniu personelu` - czytamy w piśmie. 

Dyrektor Wydziału Rodziny i Polityki Społecznej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego poprosił o o pilne opracowanie "rezerwowych list kadrowych". - Rezerwowa kadra może obejmować w szczególności wolontariuszy, pracowników pomocy społecznej, czy pracowników instytucji których działalność została zawieszona - tłumaczy. 

I przypomina, że 19 października wojewoda śląski polecił zawiesić działalność na terenie całego województwa śląskiego w placówkach w ramach Programu Senior +, środowiskowych domach samopomocy oraz warsztatach terapii zajęciowej, co w konsekwencji powoduje uwolnienie specjalistycznej kadry, która wykorzystując swoje doświadczenie oraz wszelkie umiejętności opiekuńcze, pielęgnacyjne i wspomagające mogłaby zasilić domy pomocy społecznej.

"Ważne, aby na Państwa listach znalazły się osoby, które są gotowe nieść pomoc drugiej osobie oraz świadome warunków działania dps" - pisze Marcin Chroszcz.

I dodaje: - Jestem przekonany, że podjęcie powyższych działań "wyprzedzających" jest kluczowe w przypadku wystąpienia problemów kadrowych oraz trudności w sprawowaniu opieki nad mieszkańcami. Niespotykana do tej pory sytuacja, wymaga podejmowania niestandardowych działań, Jestem przekonany, że wspólnie wypracowana metoda wsparcia kadrowego zabezpieczy opiekę mieszkańcom DPS i wyprzedzi konieczność działania kryzysowego. 

Dyrektorzy miejskich jednostek mieli do piątku wysłać listy osób, które chciałyby pracować w DPS-ach.

Komentarze

Dodaj komentarz