Dariusz Tukalski
Dariusz Tukalski


Koszykarki z Rybnika w ostatnich tygodniach przeżywają ciężki czas. Podopieczne Adama Renera przegrały trzy mecze z rzędu i wypadły z czołowej ósemki. Okazją do poprawy swojej pozycji było sobotnie starcie z Liderem Swarzędz. Ewentualna wygrana utrzymałaby rybniczanki w walce o play off. W pierwszym, jesienny meczu tych ekip, górą był RMKS.
Spotkanie w pierwszej fazie było bardzo wyrównane, a prowadzenie zmieniało się bardzo często. Po inauguracyjnej kwarcie z przodu były przyjezdne, które prowadziły jednym punktem. Na przerwę obie ekipy schodziły przy wyniku 36:30 na korzyść rybniczanek. 
Po zmianie stron podopieczne Renera ruszyły do natarcie i w połowie III kwarty prowadziły już 46:30. To w efekcie zadecydowało o zwycięstwie RMKS-u w całym spotkaniu, chociaż ostatnie 10 minut należały do koszykarek ze Swarzędza. Nie zdołały one odrobić jednak wszystkich strat i ostatecznie rybnicki zespół cieszył się z wygranej 64:53. 
Było to szóste zwycięstwo RMKS-u w sezonie, o siódme powalczy w sobotę, 27 stycznia. Wtedy to, na wyjeździe, zmierzy się z Widzewem Łódź. W pierwszy starciu tych ekip górą był zespół z Rybnika, który wygrał 80:73. 

PO MECZU POWIEDZIELI
Adam Rener, trener RMKS-u

Można powiedzieć, że jest dobrze bo wygraliśmy. To było bardzo istotne spotkanie w kontekście walki o play off. Porażka bardzo by nam skomplikowała sytuację, a tak mamy super układ, ponieważ wygraliśmy z Liderem oba spotkania, a przeczucie mi mówi, że w ostatecznym rozrachunku te bezpośrednie pojedynki będą miały znaczenie. Ja wierzę w to, że bardzo duże znaczenie dla końcowego wyniku ma początek trzeciej kwarty. Chyba pierwszy raz w sezonie rozegraliśmy ten fragment tak, jakbym chciał. Pięć minut świetnej koszykówki i wygrany fragment 10:0. To nam bardzo pomogło. W końcówce wkradło się trochę chaosu, będziemy musieli o tym porozmawiać. Jakościowo wyglądało to słabo. Najważniejsze jednak jest zwycięstwo i pracujemy dalej. Cieszę się z waleczności jaką pokazały dziewczyny i z tego, że wygraliśmy we własnej hali, co nie zdarza nam się w tym sezonie za często. 

Dominika Bednarek, zawodniczka RMKS-u 
Bardzo starannie przygotowałyśmy się do tego spotkania, dużo było grania na ostatnich treningach, ćwiczyłyśmy pod kontem wysokich zawodniczek, które posiada Lider. Udało nam się zrealizować założenia przedmeczowe i to dało nam zwycięstwo we własnej hali. Ważna była również nasza mocna obrona, motywowałyśmy się wzajemnie i to też nam bardzo pomagało. W IV kwarcie nam, ale pewnie i trenerowi trochę serce zadrżało, na szczęście utrzymałyśmy prowadzenie do końca. Czujemy, że stać na play offy, na pewno będziemy walczyć, aby znaleźć się w czołowej ósemce, a później sprawić niespodziankę. 

Klaudia Keller, zawodniczka RMKS-u
Bardzo się cieszymy z szóstego zwycięstwa w sezonie. Kluczem do niego była nasza dobra obrona. Byłyśmy o wiele agresywniejsze niż w poprzednim spotkaniu. Wpływ na końcowy rezultat miała także nasza dobra skuteczność. W czwartej kwarcie trochę się pogubiłyśmy, nie potrzebnie skomplikowałyśmy sobie sytuację, na szczęście to my cieszymy się z wygranej. Ja zazwyczaj czuję się dobrze podczas meczu, nie odczuwam presji czy stresu, jakoś sobie radzę z tym, że jestem najmłodsza. Zdawałyśmy sobie sprawę, jak ważny to był dla nas mecz, dlatego od pierwszego gwizdka byłyśmy bardzo skoncentrowane. Mam nadzieję, że odczarowałyśmy swoją halę i teraz będzie już tylko lepiej. 

RMKS Rybnik – Lider Swarzędz 64:53 (18:19, 18:11, 22:11, 6:12)
RMKS: Klaudia Keller 21, Dominika Bednarek 13, Beata Jurczyńska 11, Oliwia Keller 6, Zuzanna Piwkowska 5, Patrycja Pendziałek 4, Oliwia Węglarz 2, Adrianna Ryng 2, Patrycja Rogalska 0, Oleksandra Hopkalo 0.

1. AZS PK Kraków    14    27    1109-822
2. Wisła Kraków    14    25    1063-862
3. MOSiR Bochnia    14    24    1057-907
4. MUKS Poznań    14    24    1003-891
5. Enea AZS II Poznań    14    22    976-899
6. Widzew Łódź    14    20    898-877
7. Lider Swarzędz    14    20    871-912
8. RMKS Xbest Rybnik    14    20    893-1025
9. Basket Ostrów Wlkp.    13    19    809-850
10. Isands Wichoś Jelenia Góra    14    16    910-1058
11. Ślęza II MOS Wrocław    14    16    903-1085
12. AZS AJP II Gorzów Wlkp.    13    16    709-1013

Galeria

Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt Image alt

Komentarze

Dodaj komentarz