Europoseł pomoże w postawieniu nowej flagi

Kilkanaście dni temu ktoś zniszczył maszt i flagę śląska, która znajdowała się na hałdzie w Czerwionce-Leszczynach. Swoją pomoc w postawieniu nowej flagi zaoferował europoseł Łukasz Kohut.

Kohut zaprasza Ślązaków do Chałupek

Biuro europosła zaprasza w sobotę 24 kwietnia o godz. 11 na kolejne wydarzenie z udziałem Łukasza Kohuta promujące udział w trwającym w Polsce i w Czechach Narodowym Spisie Powszechnym 2021.

Łukasz: Kohut Reykjavík

W stolicy Islandii bez zmian. Spokój. Wybory na jesieni – dokładnie we wrześniu. W połowie sierpnia jednak – ani jednego plakatu wyborczego w stolicy. Ani jednego billboardu, ani jednego.

Łukasz Kohut: Ostatni dzwonek

Rozpoczął się wrzesień. W tym wypadku to jednak nie pierwszy dzwonek, a już ostatni. Tylko do 30 września trwa bowiem spis powszechny. I tylko do wtedy można się spisywać. Chciałem Państwu o tym przyp...

Łukasz Kohut: Mamusia

Czasami wydaje nam się, że wielcy ludzie żyją gdzieś daleko, gdzieś hen od naszej szarej rzeczywistości. A wielcy ludzie żyją tu i przy nas. Moja Mama – Grażyna Kohut - właśnie taka była. Była absolut...

Łukasz Kohut: Bez logiki

Nie ma w tym już żadnej, żadnej logiki. Polityka PiS na arenie międzynarodowej prowadzi Polskę do kompletnego osamotnienia. Kolejny raz macha się szabelką wszystkim i wszędzie. Tym razem jesteśmy na w...

Łukasz Kohut: Kajś

Książkę „Kajś” Zbigniewa Rokity polecił mi sam Szczepan Twardoch. To było równo rok temu - jesienią zeszłego roku. Spotkaliśmy się w Gliwicach, aby omówić sytuację Ślązaków i Ślązaczek przed Spisem Po...

Łukasz Kohut: Plucha

Chciałbym Państwu napisać jakiś pozytywny felieton w tym trudnym momencie roku, ale nie potrafię.

Łukasz Kohut: Makówki

Tak się jakoś składa, że co roku trafiam w przedświąteczny numer Tygodnika Nowiny z moim felietonem. I na przestrzeni lat pisałem już - i o mojej ulubionej śląskiej potrawie – moczce i o wymierającej ...

Łukasz Kohut: Powtarzalność

Pod koniec lat 30-tych było bardzo podobnie. Lata były ciepłe i słoneczne, a ludzie pili dobrą kawę i jedli czekoladę Wedla. Nie było co prawda Instagrama i Wikipedii, ale masowo zaczęły pojawiać się ...

Łukasz Kohut: Pod ścianą

Na naszych oczach powraca największy koszmar ludzkości. Mogłoby się wydawać, ze ludzkość czegoś się nauczyła, że XIX wieczna wizja świata i konflikty zbrojne z XX wieku są już za nami. Nic z tych rzec...

Łukasz Kohut: Miesiąc jak dekady

Minął miesiąc od ostatniego felietonu dla Nowin, a wydarzyło się tyle co w dekadę czasów pokoju. I chyba każdy już odczuł – jak dobrze być częścią Zachodu i dużych sojuszów – NATO i Unii Europejskiej....

Łukasz Kohut: Siła śląskiej kultury

Pracuję nad tym projektem od początku kadencji, można powiedzieć, że sam go wymyśliłem w takiej formule pod koniec 2019 roku. Raz na 13 lat państwo członkowskie Unii Europejskiej ma prawo właśnie do t...

Łukasz Kohut: Podbramkowo

Drożyzna szaleje. Inflacja najwyższa od dwóch dekad. Cena benzyny przekroczyła 8 złotych za litr. Ochrona zdrowia w trudnym stanie. Szalejące ceny ekogroszku i węgla. Ale wystarczy włączyć Wiadomości ...

Łukasz Kohut: Seta!

To jest mój setny, jubileuszowy felieton dla Tygodnika Regionalnego "Nowiny". Pamiętam doskonale jak zaczynałem pod koniec 2015 roku. Przez te siedem lat tak wiele i tak niewiele się zmieniło.

Łukasz Kohut: Łąkotka i jesienna perspektywa

Życie zawsze uczy pokory. I można sobie zaplanować urlop, spotkania w regionie, najbliższe działania, wystarczy chwila – bach – i jest po zawodach. I dokładnie tak było u mnie – wróciłem z Brukseli po...

Łukasz Kohut: Ale to już było…

Jedność europejska jest kluczowa. Bez niej Putin wygra tę wojnę, a później państwa europejskie jak pokłócone dzieci we mgle, zostaną rozegrane przez światowe imperia – Chiny i USA.

Łukasz Kohut: Banita

Miałem wtedy równo 25 lat. 15 lat temu. Trafiłem do norweskiej firmy – Skanska Norge w centrum Oslo, biuro z pięknym widokiem na fiord. Pracowałem tam jako młodszy księgowy, nic dużego – skanowanie fa...

Łukasz Kohut: Chwile

Tylko przez chwilę tutaj jesteśmy. Niby takie oczywiste, ale często nam umyka – w pędzie życia, ale jednocześnie po prostu boimy się tej najprostszej wiedzy o sobie i otoczeniu.